Elewacja z drewna polimerowego na starym domu. Wady ukryte.
Rozważasz nałożenie pięknego kompozytu polimerowego udającego naturalną sosnę na Twoją starą elewację? Odkrywamy mroczne tajemnice tanich sztucznych desek z Azji.
Deski elewacyjne z drewna polimerowego (lub tworzywa z rdzeniami styropianowymi potocznie zwanego ulepszonym WPC PVC) reklamowane jako "wygląda jak drewno, służy dożywotnio" to w dużej mierze fałszywa obietnica przy najtańszych panelach (np. sprowadzanych z dalekiego wschodu za połowę ceny hurtowni europejskiej). Tanie deski blakną (tracą piękny żółtawy sosnowy kolor na zgnito-szary lub spłowiały od ultrafioletu już w ciągu 18 miesięcy). Są niewiarygodnie kruche w bardzo niskich temperaturach – mocne uderzenie twardym kijem narciarskim potrafi przełamać elewację.
Magia reklamowanego spokoju bez impregnacji
Pokrycie ściany wykusza lub fragmentu murów zewnętrznych pomiędzy oknami za pomocą pionowych, jasnych słojów imitujących prawdziwą i egzotyczną sosnę cedrową sprawia, że szara stara bryła "stodoły" z cegły staje się najdroższą posiadłością osiedla z lat nowożytnych. W naturalne drewno wkładamy mnóstwo środków owadobójczych, malujemy corocznie bejcą z woskiem. Tymczasem drewno polimerowe (często reklamowane jako elewacyjny materiał klasy Siding) obiecuje brak opieki i dbania na dekadę. Zobaczmy, na co musisz uważać, zanim przykleisz ten materiał.
1. Zaskakująca ciężka waga konstrukcji
Tanie "drzewo ze styropianu", jak czasem żartobliwie zwą je majstrowie, wymaga montażu bardzo solidnych prowadnic stalowych lub ruszta pod okleinę (szkielet z belek do cegły). Dodawanie ogromnych kilogramów fasady na stare domy posiadające ściany jednowarstwowe z betonu lekkiego z lat 60 bez izolacji fundamentów (brak zbrojonych fundamentów nośnych murów) grozi rozerwaniem zewnętrznych kruchych narożników całego domu podczas osiadania grawitacyjnego!
2. Ekstremalnie nagrzewająca się ściana termiczna (Koszmar letni)
Jeśli na ścianę zachodnią (błyskawicznie chłonącą promienie UV ze wschodu) nałożymy cienkie, ciemnobrązowe sztuczne okładziny z mączki plastiku, dojdzie do podniesienia naprężeń z gorąca. Deski wydłużają się i zaczynają skrzypieć przy wiatrach o blachy dociskowe montażu ukrytego. Tworzy się potężny akumulator ciepła na murze z silikatów. Efekt to duszne spiekące dni po zachodzie słońca na parterze uwięzione z gęstego i niewentylowanego systemu tworzywa PCV.
Lepsza i prostsza droga naśladownictwa natury
Jeśli nie stać Cię na systemy elewacji wentylowanych z prawdziwej najwyższej jakości modyfikowanej deski okleinowanej HPL na mocnym stelażu, zastosuj... najprostszy trik malarski. Ekipy tynkarskie nakładają standardowy lekki i biały styropian. Następnie stosują tynk silikonowy nakładany z tzw. grzebienia, z odciskaniem grubej i wyrazistej naturalnej matrycy gumowej słojów w mokrej strukturze. Całość zastyga rzeźbiąc idealną teksturę dębowej ściany, a wyschnięty tynk barwiony jest mocną impregnacją farby w kolorze dąb na gotowo. 1/4 kosztów sztucznej okleiny i gwarancja braku rozszerzalności plastyku przy słońcu na upale w ogrodzie domku! Rozważ różne odcienie farb fasadowych. Sprawdź, czy drewno nie przytłoczy Twoich wąskich okien – użyj po prostu generatywnej fotografii na platformie Housalize.



